Czy zeznania świadków podwyższą przyszłą emeryturę
Kierowca zatrudniony przed 1999 r. w
prywatnej firmie transportowej złożył do ZUS
wniosek o ustalenie wysokości kapitału
początkowego. Okazało się, że dokumentacja
posiadana przez pracodawcę nie jest kompletna.
Zaświadczenie o zarobkach zostało bowiem wystawione
jedynie na podstawie uzyskiwanego przez wnioskodawcę
wynagrodzenia ustalonego wyłącznie na podstawie
stawek osobistego zaszeregowania, dodatku za rodzaj
prowadzonego pojazdu oraz kwoty dodatku stażowego.
Natomiast faktycznie wszyscy kierowcy zatrudnieni w firmie
pracowali w godzinach nadliczbowych, otrzymywali premię do
płacy zasadniczej i premie oszczędnościowe za
oszczędność w zużyciu paliwa i ogumienia
oraz dodatek dyscyplinujący. Zainteresowany uznał,
że to jest niesprawiedliwe, bowiem jego faktyczne zarobki
były wyższe od tych ujawnionych przez byłego
pracodawcę. Czy w sądzie świadkowie mogą
potwierdzić, w jaki sposób był wynagradzany?