Atom – wybór nie tylko gospodarczy
Im bliżej brzegu, tym więcej raf – tak można podsumować polskie starania o rozpoczęcie procesu budowy elektrowni atomowej. Od tygodni toniemy w fali pogłosek, nieoficjalnych informacji, niejednoznacznych wypowiedzi rządowych notabli. Zapewne za kulisami toczy się ostra gra o wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie, niemniej należy podkreślić jedno: nikt za Polskę decyzji podjąć nie może, a podejmując ją trzeba mieć świadomość, że oprócz celów energetycznych do osiągnięcia są również geopolityczne. Oba te obszary się zazębiają.