Guza: Z kim przegrywa dzienny opiekun
Miał być lekiem na brak
przedszkoli i hitem ustawy o opiece nad dziećmi do lat
trzech. Dzienny opiekun, bo o nim mowa, we własnym domu
miał zorganizować opiekę nad maksymalnie
piątką maluchów. Tani to i sprawdzony
sposób. We Francji, której polityka prorodzinna
jest wzorem dla innych państw, z dziennego opiekuna
korzysta więcej niż połowa rodziców
dzieci do lat trzech. Oczami wyobraźni resortu pracy
można było dostrzec, jak tabuny osób
starają się o taki status.