Wróbel: Moje dzieci, moje wybory
Koniec rok szkolnego przyniósł,
niejako mimochodem, najciekawszą od dekady
propozycję demokratyzującą Polskę. Ma ta
propozycja i ten walor, że przypomina nam wszystkim, co
to znaczy demokracja (odpowiedzialność). Chodzi o
propozycję ruchu Obywatele dla Edukacji, aby
dyrektorów szkół wybierali rodzice i
nauczyciele danej szkoły. Już widzę to
przerażenie.