Droga konieczna nie musi być najkrótsza
Pani Renata prowadzi pensjonat. Dobre
położenie sprawia, że ma wielu gości.
– Niedawno nowy sąsiad, którego
nieruchomość położona jest powyżej
mojej, wniósł o ustanowienie drogi
służebnej, która przebiegałaby przez
mój teren. Jego nieruchomość
położona jest na zboczu góry. Nie chcę
się na to zgodzić, moi goście stracą
wówczas parking, a ja nie będę już
mogła prowadzić pensjonatu. Czy mój
sąsiad może stawiać takie żądania
– pyta czytelniczka.