Pisarz i górnik o Donbasie: Pytałem, czy będę miał śmiertelny dzień
Pisarz spod Ługańska i były
górnik opowiada o pierwszej wojnie za ideę ludzi z
Donbasu i o tym, dlaczego separatyści
poparli radzieckość, a nie
europejskość. Maksym Butczenko urodził się w 1977 r. w obwodzie ługańskim. 12 lat pracował w kopalni. Potem poszedł na zaoczne studia dziennikarskie i przeniósł się do Kijowa. Pracował w tygodnikach „Korrespondent”, „Fokus” i – obecnie – „Nowoje Wriemia Strany”. Autor powieści „Chudożnik wojny” (Artysta wojny) i „Tri czasa biez wojny” (Trzy godziny bez wojny) o trudnym życiu w Zagłębiu Donieckim czasów konfliktu.