Nawet niegroźny wypadek przy pracy należy udokumentować
Pracownik firmy produkcyjnej skaleczył
się w trakcie obsługi jednej z maszyn. Rana nie
była głęboka, a zatrudniony po krótkiej
przerwie wrócił do wykonywania
obowiązków. Nie zgłosił tego
przełożonym. Świadkiem zdarzenia był
kierownik zakładu pracy. Uznał, że skoro
zatrudniony sam nie zgłosił zdarzenia, to
pracodawca nie ma obowiązku przeprowadzać procedury
powypadkowej. Czy postąpił prawidłowo?