Słowik: Kłopotem jest nie wykorzystywanie Pegasusa, lecz brak realnej kontroli nad tym narzędziem [OPINIA]
Cyberbezpieczeństwo stało się dziś tematem numer jeden kampanii
wyborczej. Gdyby ktoś powiedział mi o tym miesiąc temu, to bym go
wyśmiał. A jednak! Wszystko za sprawą Pegasusa, czyli stworzonego w
Izraelu systemu. Obsługujący go ludzie są w stanie włamać się na dowolny
smartfon, w dowolnej sieci i z dowolnymi zabezpieczeniami.