Co rząd nam zabiera i nie zanosi się, że kiedykolwiek odda
Znają Państwo powiedzenie „pożyczać na świętego nigdy”? Oznacza mniej
więcej tyle, że coś sobie pożyczamy i od razu wiadomo – o zwrocie trzeba
zapomnieć. Tak samo robi polski rząd – tyle, że nie pożycza ale
obiecuje – coś zmienimy, zabierzemy obywatelowi ale to tylko na teraz,
na chwilkę. Tak stało się z okrajaniem na chwilkę OFE, wprowadzeniem
„tylko na 2 lata” wyższego podatku VAT, a ostatnio – „chwilową”
rezygnacją z budżetowych progów ostrożnościowych.