Co się zmieni po Krymie
Napaść Rosji na Ukrainę
może mieć daleko idące konsekwencje,
o których na razie się nie mówi.
Potencjał mediów i polityków jest
skierowany na bieżące sprawy: zażegnanie
tego konfliktu w taki sposób, żeby dana
partia polityczna jak najwięcej na tym zyskała.
I nie należy się dziwić, takie są
reguły demokracji słupkowo-telewizyjnej. Gdy
polityk z danego kraju przemawia na Majdanie, to
mówi nie do Ukraińców tam zebranych, tylko
do elektoratu w swoim kraju.