Hadaj: Albo pomysł, albo klęska
Firma produkcyjna miała problem z
wysokimi rachunkami za energię. Zarządzający
głowili się, co zrobić, by je
obniżyć. Wyjście nie było tak proste jak
dzisiaj – rzecz działa się w czasach,
kiedy zmiana operatora energetycznego była
właściwie niewykonalna. W ramach programu
naprawczego zatrudniono konsultanta, który polecił
regularnie myć okna, by więcej naturalnego,
darmowego światła wpadało do hali
produkcyjnej.