Zieliński: Wzrost wydatków na przednówku
Przełom marca i kwietnia oznacza dla
domowych budżetów kumulację rozchodów. Na
pierwszy rzut oka wydaje się, że te wiosenne
wydatki nie są poważne, ale pobieżne
wyliczenie wskazuje, że może się tego
nazbierać spora suma. Choćby samochód: wymiana
opon, solidna myjnia, najlepiej z oczyszczeniem podwozia z
soli. Do tego często dochodzi konieczność
usunięcia typowych pozimowych uszkodzeń. Szybko
uzbiera się kilkaset złotych.