Woś: Dlaczego mają dostawać pieniądze za nic
Bezwarunkowy dochód podstawowy (w
skrócie BDP) to dziś jeden z najgorętszych
sposobów na nowoczesną redystrybucję. Co
ciekawe, on już istnieje. Tyle że inaczej się
nazywa, a ci, którzy go pobierają, są
przekonani, że się im najzupełniej
należy. Pisze o tym Matt Bruenig na łamach magazynu
„Jacobin”.