Praca w IT popłaca: w cztery tygodnie z ulicy trafił do siedziby Google'a. Ile może zarobić?
Zamiast żebrać – został programistą. Taki los spotkał bezdomnego, który
dzięki pomysłowemu wsparciu jednego z przechodniów w cztery tygodnie
opanował języki programowania, a potem został zaproszony do siedziby
Google. Jeżeli w przyszłości znajdzie pracę w branży, jego pensja może
przekroczyć 110 tysięcy dolarów. Czyżby w USA odkryto lekarstwo na
bezdomność?