Wilkowicz: Walka z wiatrakami
W sektorze finansowym od dawna już nie ma „normalności”. Banki wprawdzie
przyjmują depozyty i udzielają kredytów, jednak klientom oferują nie
tylko najróżniejsze produkty finansowe, ale też możliwość kupienia
czegoś na zasadzie katalogu sprzedaży wysyłkowej. Domy maklerskie
oferują oszczędzanie na emeryturę (nie brak takich, w których można
sobie otworzyć emerytalne konto IKE albo IKZE). Oszczędnościami gotowe
są zaopiekować się także firmy ubezpieczeniowe. A wszyscy w dużej mierze
żyją nie tyle z podstawowej działalności, co ze spekulacji na rynkach
finansowych.