Fiskus jest biedny. Nie stać go na rachunki, paliwo, czynsz i podatek
Z informacji przekazanych resortowi
finansów przez urzędy i izby skarbowe wynika,
że brakuje pieniędzy na rachunki za telefony
stacjonarne, paliwo, delegacje, zakup papieru, badania
okresowe pracowników, czynsz, podatek od
nieruchomości. Do końca br. urzędom i izbom
skarbowym może zabraknąć pieniędzy na
funkcjonowanie. Ministerstwo Finansów nakazuje ostre
cięcia. W szczególnie uzasadnionych przypadkach nie
wyklucza pokrywania niedoborów w wydatkach
bieżących oszczędnościami w
wynagrodzeniach osobowych.