Takich dyktatorów jak Putin nie obala się pokojowym protestem
Biekbułatowa: W Moskwie na każdym kroku są kamery z systemem rozpoznawania twarzy, to warunki inwigilacji totalnej jak w Sinciangu
Jeśli wierzyć „Nowej Gaziecie”, w utajnionym pkt 7 dekretu o mobilizacji mówi się o 1 mln ludzi, którzy mają trafić na front. Mobilizacja dotknie znaczną część społeczeństwa. Na ile może to wpłynąć na zmianę stosunku Rosjan do wojny?
Mobilizacja nie cieszy się poparciem społecznym, a gdy zaczną przywozić pierwsze trumny, strach o bliskich stanie się jeszcze większy. Dla znacznej części społeczeństwa wojna nie miała fundamentalnego znaczenia, dopóki nie dotknęła ich bezpośrednio. Ludzie zajmowali się głównie przeżyciem i wychowywaniem dzieci. Teraz stosunek do wojny będzie się pogarszał z każdym dniem, bo ludzie rozumieją, że to nie jest obrona ojczyzny, ale wojna na terytorium obcego państwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.