Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Biden nie tłumaczy wojny Amerykanom

6 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

S tany Zjednoczone wchodzą w newralgiczny okres. Kongres ma czas do końca miesiąca na przyjęcie kolejnego wielomiliardowego pakietu wsparcia dla Ukrainy, który pozwoliłby Amerykanom utrzymać obecny poziom pomocy wojskowej. Chodzi o pieniądze, które administracja Joego Bidena mogłaby wydawać przez kolejny rok fiskalny, zaczynający się 1 października. Rząd federalny prosi Kongres o 24 mld dol. na sprawy powiązane z rosyjską agresją, z czego ponad 10 mld na „wsparcie w zakresie bezpieczeństwa”. To, że jakaś pomoc zostanie przegłosowana, jest niemal pewne, ale diabeł tkwi w szczegółach, bo finalnie pakiet może zostać uszczuplony.

A to dlatego, że parlament nie jest odporny na coraz donioślejsze w amerykańskim społeczeństwie głosy, że dalszej pomocy Ukraina nie powinna już otrzymywać. Argumenty, nierzadko suflowane czy wzmacniane przez rosyjską propagandę, znamy z Europy. Mamy więc za oceanem naiwnych pacyfistów, którzy uważają, że gdy przestaniemy wysyłać broń do Kijowa, Rosjanie w cudowny sposób przestaną atakować. Mamy też przestraszonych nuklearnym armagedonem, przekonanych, że poświęcenie Ukrainy to i tak niska cena za uniknięcie globalnej wojny jądrowej. Przede wszystkim jednak – i ta grupa jest najliczniejsza – mamy liberalnych pseudorealistów, którym z mętnych kalkulacji i szklanej kuli wynika wręcz matematycznie, że „wojny wygrać się nie da”, i powtarzają przy tym argumenty o wielkich obciążeniach finansowych oraz o konieczności skupienia się wyłącznie na interesie USA, rozumianym zabawnie wąsko jak na piewców wielkiej Ameryki.

W dobie relatywnie wysokiej inflacji oraz rosnącego długu publicznego te argumenty padają na podatny grunt. W Stanach Zjednoczonych wielu obywateli ma podejście do gospodarki rodem z miasteczka na Dzikim Zachodzie z XIX w. Rząd jest zawsze zły, bo jest rządem. Ilu Amerykanów jest przeciwnych wspieraniu Ukrainy? W Izbie Reprezentantów co najmniej 70, bo tylu republikańskich parlamentarzystów głosowało w wakacje za wstrzymaniem jakiejkolwiek pomocy dla Ukrainy. W społeczeństwie – 55 proc., bo taki odsetek respondentów, zgodnie z wakacyjnym sondażem CNN, twierdzi, że Kongres nie powinien przyjmować nowego pakietu. Wśród elektoratu republikańskiego twierdzi tak aż 71 proc. wyborców. Trendy w badaniach opinii publicznej powinny niepokoić Kijów. To nie pierwszy sondaż pokazujący odpływ wyborców w USA od spraw ukraińskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.