Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie ostrzeżenie pod fałszywą flagą

2 października 2025

R ośnie ryzyko rosyjskiej prowokacji przeciw Polsce, kolejnej po wrześniowym ataku dronów. Skąd ta obawa? Przed taką prowokacją ostrzegają sami Rosjanie, tyle że w ich narracji ma to być prowokacja ukraińska. Ostrzeżenie przed czymś, co samemu się rozważa, to klasyczna zagrywka Moskwy, o czym doskonale wiedzą zachodnie służby.

We wtorek rosyjska Służba Wywiadu Zewnętrznego (SWR) podała, że „kijowski reżim” szykuje prowokację z wykorzystaniem „przerzuconej na polskie terytorium grupy dywersyjno-zwiadowczej, składającej się jakoby z żołnierzy jednostek specjalnych Rosji i Białorusi”. „Niewykluczone, że wyreżyserowana operacja będzie połączona z imitacją ataku na obiekty infrastruktury krytycznej Polski, aby wzmocnić rezonans społeczny” – pisze SWR. Komunikat natychmiast podchwyciły rosyjskie media państwowe. W ciągu 24 godzin od jego wydania agencja TASS wyprodukowała na ten temat pięć depesz. Trzy z nich zbudowano na komentarzach „ekspertów” – wszyscy cytowani mężczyźni są przedstawicielami kolaboracyjnej administracji na ukraińskich ziemiach anektowanych przez Rosję. Celem miałoby być oczywiście wciągnięcie NATO do wojny z Rosją.

Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.