Kolejny szczyt Platformy Krymskiej w Kijowie
Ukraińcy chcieli wykorzystać szczyt, by przyspieszyć wydanie zgody na rażenie celów w Rosji zachodnimi pociskami
Szefowie amerykańskiej i brytyjskiej dyplomacji Antony Blinken i David Lammy znaleźli się wśród uczestników IV szczytu Platformy Krymskiej w Kijowie. Inicjatywa służy do wymiany opinii na temat perspektyw odzyskania półwyspu anektowanego przez Rosję w 2014 r., ale tym razem głównym tematem kuluarowych rozmów gospodarzy z gośćmi miało być użycie zachodniej broni do atakowania celów na międzynarodowo uznanym terytorium Rosji. Biały Dom wciąż mówi „nie”, ale w coraz mniej kategoryczny sposób. Zachodni partnerzy chcą się też dowiedzieć, co zawiera przygotowywany w Kijowie plan zwycięstwa, czyli harmonogram kolejnych działań na froncie. Pojawiają się też doniesienia o namawianiu Kijowa do rozmów z Rosją, choć amerykańscy urzędnicy zaprzeczają, jakoby w wywieraniu takich nacisków uczestniczyli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.