AI wchodzi do kampanii wyborczej. W USA narasta sprzeciw wobec technologii
Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do amerykańskiej polityki. Przed listopadowymi wyborami do Kongresu kandydaci mierzą się z rosnącym sprzeciwem wobec centrów danych, obawami o miejsca pracy i bezpieczeństwo nowych modeli. Tymczasem branża AI wydaje dziesiątki milionów dolarów, by wpłynąć na to, kto będzie tworzył regulacje dla tej technologii.
Regulacja sztucznej inteligencji może stać się najważniejszym tematem wyborów prezydenckich w USA w 2028 r. – przewiduje nowojorski think tank Council on Foreign Relations. „Możliwości AI rosną wykładniczo i dopiero niedawno zaczęły wpływać na codzienne życie. Nawet jeśli obecne tempo rozwoju się utrzyma, do wyborów w 2028 r. najlepsze modele AI będą 250 razy bardziej zaawansowane niż te dzisiejsze. Wywołane tym zakłócenia będą głębokie i w wielu przypadkach dotkną wyborców osobiście” – pisał już w majowej analizie Chris McGuire, analityk specjalizujący się w nowych technologiach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.