Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Gaz nie płynie. Co dalej?

2 stycznia 2025
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ukraina w Nowy Rok odcięła kolejne połączenie gazowe łączące Rosję z Europą. Moskwie, która nie zarobi przez to w tym roku 5 mld dol., pozostał już tylko szlak przez Turcję. Wstrzymanie tranzytu oznacza też spadek przychodów Ukrainy i Słowacji. Kijów w 2024 r. mógł na nim zarobić równowartość 800 mln – 1 mld dol. Bratysława, przesyłając surowiec do Austrii (dostawy wstrzymano w listopadzie 2024 r.) i – wcześniej – Czech, zarabiała 500 mln dol. Zakręcenie kurka nie grozi jednak deficytem gazu. SPP, główna słowacka spółka gazowa, informowała, że zakontraktowane na ten rok dostawy pokrywają 150 proc. popytu wewnętrznego. Surowiec spoza Rosji będzie jednak droższy.

Na zmianie szlaków przesyłowych mogłaby zarobić Warszawa, ale raczej tak się nie stanie. Otwarty w 2022 r. gazociąg Polska–Słowacja przez większość roku był praktycznie nieużywany. © A5

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.