Sankcje za krymską secesję
Po referendum
Krym w ekspresowym tempie zamierza wejść do struktur Federacji Rosyjskiej. Wczoraj zmieniono nazwę z Autonomicznej Republiki na po prostu Republikę Krymu. 0 marca zostaną przesunięte wskazówki zegarów o godzinę do przodu. Tak by czas w Symferopolu i Sewastopolu odpowiadał moskiewskiemu. Bank centralny Rosji szykuje się do wprowadzenia na półwysep rubla, a ministerstwo finansów ma plan rosyjskiego reżimu podatkowego.
"Rozkwit w jedności z Rosją" - taki napis pojawi się w nowym herbie Krymu. Na organizowanych i zabezpieczanych przez rosyjskich żołnierzy punktach granicznych będą wbijane nowe pieczątki. W Moskwie trwają prace nad uniezależnieniem energetycznym półwyspu.
Wczoraj Duma dała jednoznacznie do zrozumienia, że jest skłonna przyjąć prawo, które uczyni z Krymu kolejny podmiot Federacji. Deputowani rosyjscy mówią o wydarzeniach, które mają miejsce na Krymie, jako "odnowie sprawiedliwości dziejowej". Równocześnie separatyści zdejmują z budynków miast symbole państwa ukraińskiego. Jak zapewniają, nie ma mowy o aktach wandalizmu. Tryzuby zostaną odesłane do Kijowa.
Ukraiński rząd konsekwentnie odmawia jakiegokolwiek uznania referendum. Po cichu jednak rozważa wycofanie oddziałów z otoczonych przez Rosjan baz. Równocześnie Unia Europejska i USA wprowadziły wczoraj sankcje wobec obywateli Rosji i separatystów krymskich. Unijne obejmują w sumie 21 osób. Mają one zakaz wjazdu na teren UE. Zamrożono również ich aktywa w bankach na terenie Unii. Analogiczne środki ze strony USA dotyczą siedmiu osób z Rosji i czterech z Krymu, m.in. przedstawicieli rządu oraz Dumy zaangażowanych w oderwanie Krymu od Ukrainy. Chodzi np. o samozwańczego premiera Krymu Siergieja Aksjonowa, rosyjskiego wicepremiera Dmitrija Rogozina i przewodniczącą wyższej izby parlamentu rosyjskiego (Rady Federacji) Walentinę Matwijenko. Na liście są również kluczowy doradca Władimira Putina, autor koncepcji tzw. suwerennej demokracji Władisław Surkow i Siergiej Głazjew. Sankcjami objęto także byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.
Michał Potocki
korespondencja z Odessy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu