Omijanie sankcji? KE umywa ręce
Pierwsze rysy na unijnej jedności pojawiły się wraz z impasem w sprawie zakazu importu rosyjskiej ropy. Teraz, wobec wymuszania przez Kreml płatności za gaz w rublach, dochodzą problemy z przestrzeganiem przyjętych już sankcji. Kolejne wytyczne Brukseli nie ucięły wątpliwości. KE nie planuje też wyciągać konsekwencji wobec podmiotów naruszających sankcje nałożone na Rosję. To rola władz krajowych – uważa Bruksela.
W Berlinie coraz głośniej wybrzmiewa krytyka dotychczasowej polityki gazowej i postulaty demontażu gazociągu Nord Stream 2. Według niemieckich ekologów nadzór nad nieczynną rurą będzie kosztować, a jej porzucenie grozi zanieczyszczeniem Bałtyku. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.