Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Oligarchowie w nowej rzeczywistości

Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow
Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow
15 marca 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Żaden z ukraińskich bogaczy nie wsparł agresora, choć niektórzy zachowują milczenie

Znaczna część ukraińskich oligarchów opuściła kraj po rosyjskiej inwazji albo tuż przed nią. Niektórzy otwarcie potępili działania Władimira Putina i wsparli ukraińską armię, inni wybrali milczenie. Wśród tych ostatnich jest Ihor Kołomojski, który jeszcze osiem lat temu szerokim gestem wspierał bataliony ochotnicze, broniące integralności terytorialnej Ukrainy podczas pierwszej fali rosyjskiej agresji.

W latach 2014–2015 Kołomojski stał na czele dniepropetrowskiej administracji obwodowej. Także dzięki jego wysiłkom Rosjanie nie zdołali rozlać separatystycznego buntu na ten silnie uprzemysłowiony region. Kołomojski wpłynął też na ówczesnego mera Charkowa Hennadija Kernesa, by ten – początkowo siedzący okrakiem na barykadzie – opowiedział się po stronie Ukrainy. Oligarcha finansował działalność batalionów ochotniczych, które przyczyniły się do ograniczenia rosyjskiej agresji do zagłębia donieckiego. W pewnym momencie ogłosił nawet nagrody pieniężne za schwytanych dywersantów. – Nie rozumiem, jak Ukraińcy i Rosjanie mogą ze sobą walczyć. W Rosji rządzi niewielki wzrostem schizofrenik, który całkowicie oszalał. Jego mesjanizm, odbudowywanie Imperium Rosyjskiego z 1913 r. albo ZSRR z 1991 r. może doprowadzić świat do katastrofy – przekonywał w 2014 r. we właściwym sobie, niepoprawnym politycznie stylu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.