Propaganda obrzuca Ukraińców błotem i szuka zdrajców
Rosjanom trudno jest dowiedzieć się z oficjalnej prasy o sytuacji w zaatakowanej Ukrainie
Rosyjscy propagandyści utrzymują, że siły zbrojne atakują wyłącznie ukraińskie obiekty wojskowe, informacje o zbrodniach to kłamstwa, a operacja toczy się zgodnie z planem. Telewizja straszy wojną jądrową, a media środka ze strachu przed reakcją władz zachowują daleko idącą wstrzęmieźliwość w opisywaniu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tymczasem władze chcą, by za „dezinformację o działaniach bojowych sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej” na Ukrainie karać 15 latami więzienia, i żądają, by nie nazywać trwającej wojny wojną.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.