Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Urbicyd niemal doskonały

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Rosja w rozpoczętej zimą kontrofensywie posunęła się może o kilka kilometrów na zachód. Weszła do zrujnowanego Bachmutu, lecz niepotrafiła obronić się przed korpusem wojennych pranksterów, który wtargnął pod Biełgorod

Dwóch Rosjan po przeciwnych stronach frontu: Jewgienij Prigożyn i Dienis Kapustin vel Nikitin. Pierwszy rządzi prywatną armią, z którą chce budować nowe państwo. Drugi Rosyjskim Korpusem Ochotniczym, który to nowe państwo widzi bez Władimira Putina. Rosja Prigożyna to kraj, którym powinien rządzić – jak sam powiedział na jednym z nagrań z Bachmutu – kolektyw generałów, ludzi służb i recydywistów.

– 224 dni trwała bachmucka maszynka do mięsa (…), aby rosyjska armia mogła dojść do siebie (…). CzeWeKa Wagner przyszło tu dobrowolnie. CzeWeKa Wagner, generałowie, byli pracownicy organów bezpieczeństwa, FSB, byli osadzeni, recydywiści tworzyli jedną drużynę, jedną armię – mówi na filmie opublikowanym 20 maja w Telegramie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.