Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Bez zwycięstwa w Dzień Zwycięstwa

Prezydent Rosji – choć mówił o wojnie – ani razu nie użył słowa „Ukraina”
Prezydent Rosji – choć mówił o wojnie – ani razu nie użył słowa „Ukraina”
10 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Nie sprawdziły się przewidywania, że Kreml wykorzysta obchody, by wypowiedzieć wojnę Ukrainie. W Warszawie ambasador Rosji został oblany farbą

Przemówienie Władimira Putina było rytualne, defensywne i wpisywało się w linię propagandową, zgodnie z którą Rosja walczy z całym światem zachodnim. - Dziś pospolite ruszenie Donbasu razem z żołnierzami armii Rosji walczy na swojej ziemi. Walczycie za ojczyznę, jej przyszłość i za to, żeby nikt nie zapomniał lekcji II wojny światowej. Żeby na świecie nie było miejsca dla katów, mścicieli i nazistów - mówił prezydent i przekonywał, że atak na Ukrainę był prewencyjny.

- Trwały przygotowania do kolejnej operacji karnej na Donbasie, do inwazji na nasze ziemie historyczne, w tym na Krym - mówił. - Wszystko wskazywało na to, że starcie z neonazistami, banderowcami, na których postawiły USA i ich młodsi kompani, będzie nieuniknione. Rosja dała wyprzedzający odpór agresji. To była decyzja wymuszona, podjęta w samą porę i jedynie słuszna. Decyzja suwerennego, silnego, samodzielnego państwa - dodawał, ogłaszając podpisanie dekretu o szczególnym wsparciu dla dzieci poległych i rannych towarzyszy broni. Według Ukraińców na froncie poległo już 25,6 tys. Rosjan. Rosja nie podaje swoich strat.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.