Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Konfiskata odrobinę bliżej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Szacuje się, że Zachód zamroził Rosji nawet 300 mld dol.

– Powinniśmy szukać każdej sposobności, by przekazać Ukrainie jak najwięcej rosyjskich pieniędzy – ogłosił niedawno w Kijowie Daleep Singh, urzędnik zajmujący się w Białym Domu gospodarką międzynarodową. To kolejny sygnał, że Amerykanie są gotowi do podjęcia ruchów w tej sprawie. Mówi się nawet o zielonym świetle dla konfiskaty rosyjskich aktywów wartych niemal 300 mld dol. i o przekazaniu ich Ukrainie. A im dłużej trwa blokada pakietu pomocowego w Kongresie, tym więcej w Waszyngtonie głosów o konieczności konfiskaty. Słychać je nie tylko wśród demokratów, lecz także wśród republikanów. Nieoficjalnie wiadomo, że republikański spiker Mike Johnson ma poddać pod głosowanie w Izbie Reprezentantów ustawę w tej sprawie.

Wśród państw Zachodu nie ma jednak zgody, jak przeprowadzić cały proces. Czegoś podobnego, ale na mniejszą skalę, dokonano jedynie wobec Iraku w 2003 r. Wówczas pieniądze otrzymał okupowany wcześniej Kuwejt. Nie ma pewności, że konfiskatę da się obronić w sądach międzynarodowych. Źródła amerykańskie mówią jednak, że Europejczycy są gotowi do wypłaty Ukrainie odsetek od zamrożonych aktywów. Spekuluje się o kwocie rzędu kilku miliardów dolarów. W tym tygodniu ma to być omawiane na spotkaniu Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Administracja Joego Bidena liczy, że porozumienie zostanie zawarte jeszcze przed czerwcowym spotkaniem przywódców G7 we włoskiej Apulii. Najważniejszą rolę pełni belgijska izba Euroclear. Z 300 mld dol. zamrożonych aktywów ok. 200 mld dol. jest właśnie w jej dyspozycji. Z Waszyngtonu i Londynu płyną wieści o postępie w dyskusjach na temat wykorzystania aktywów przechowywanych w Euroclear lub zysków z nich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.