Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump wsparł Maroko w wieloletnim konflikcie

Tak w Rabacie przed budynkiem parlamentu świętowano decyzję USA
Tak w Rabacie przed budynkiem parlamentu świętowano decyzję USAEast News
14 grudnia 2020

Waszyngton jest pierwszą stolicą, która formalnie uznała aneksję Sahary Zachodniej. Konflikt był zamrożony od lat 90.

Odchodzący prezydent USA przekonał czwarty kraj arabski do normalizacji relacji z Izraelem. Po Bahrajnie, Sudanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich na taki krok zgodziło się Maroko. W zamian Biały Dom poparł je w jednym z najdłużej zamrożonych konfliktów świata i – jako pierwszy kraj świata – wprost uznał jego suwerenność nad Saharą Zachodnią. Milcząco, poprzez otwarcie konsulatów na spornym obszarze, zrobiły to wcześniej Gabon, Gambia, Gwinea i Komory.

Waszyngton ogłosił, że król Maroka Muhammad VI zgodził się na nawiązanie relacji dyplomatycznych z Izraelem. Marokańczycy doprecyzowali, że chodzi o otwarcie biur łącznikowych, a nie pełnoprawne stosunki. Przed Trumpem władze w Jerozolimie utrzymywały normalne relacje tylko z dwoma państwami arabskimi – Egiptem i Jordanią. Izraelczycy rozwijają też nieformalną współpracę z Arabią Saudyjską i Omanem. Z jednej strony pozwala to na trzymanie w szachu Iranu, z drugiej – poszerza pole manewru na Bliskim Wschodzie dla Amerykanów i Izraelczyków.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.