Nowe stany. Nowe głosy
Demokraci chcą nadać status stanu stołecznemu Waszyngtonowi i Portoryku. Proces legislacyjny będzie bardzo długi, bo sprzeciwiają się temu republikanie
Mieszkańcom Waszyngtonu nie przysługują pełne prawa wyborcze. Dystrykt Kolumbii nie jest stanem i nie ma swoich senatorów. Zmiany takiego stanu rzeczy domaga się lokalna społeczność, która płaci podatki i chce mieć swoją reprezentację.
W konstytucji napisano, że w Kongresie mogą zasiadać jedynie reprezentanci wybrani przez ludność poszczególnych stanów. W związku z tym liczący ok. 700 tys. mieszkańców Dystrykt Kolumbii – jako terytorium funkcjonujące niezależnie od administracji stanowych – nie ma w Senacie żadnego przedstawiciela, a w Izbie Reprezentantów dysponuje jedynie delegatem bez prawa głosu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.