Prawo do sprzeciwu i co dalej?
Powiązanie europejskich pieniędzy z praworządnością jest w zasadzie przesądzone. Zawetować można już tylko sam budżet
W zeszły czwartek Parlament Europejski doszedł do porozumienia z niemiecką prezydencją w sprawie mechanizmu warunkującego wypłatę pieniędzy z europejskiego budżetu rządami prawa. To nie koniec procesu legislacyjnego, bo wynegocjowane rozporządzenie musi zostać przegłosowane jeszcze w samej izbie oraz przez kraje członkowskie w Radzie UE. Tam decyzja zapadnie większością kwalifikowaną, co oznacza, że sprzeciw Polski i Węgier to za mało, by powstrzymać przyjęcie rozporządzenia.
Nasze źródło w rządzie mówi, że Polska będzie chciała, by sprawa mechanizmu stanęła także w Radzie Europejskiej, gdzie decyzje są podejmowane jednomyślnie. – Jeśli tak się nie stanie, to pozostaje weto – zaznacza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.