Druga kadencja będzie ostrzejsza
Administracja Trumpa zerwała z traktowaniem Chin jako państwa, które można zachęcić do odpowiedzialnego zachowania
Doktryna Trumpa została nazwana America First, po pierwsze Ameryka. Gdyby 3 listopada udało mu się wygrać kolejne wybory, dostałby ogromny mandat do kontynuowania takiej dyplomacji. Zarówno sojusznicy, jak i wrogowie USA musieliby się do tego przyzwyczaić. Ale mogą oni też szukać zastępczych rozwiązań i alternatywnych sojuszów, bez oglądania się na Amerykę, co w wieloletniej perspektywie może się skończyć izolacją Waszyngtonu. Tym bardziej że prezydent może chcieć podczas drugiej kadencji zrealizować to, o czym wielokrotnie mówił, czyli wycofać amerykańskie wojska z Korei Południowej i Japonii oraz wystąpić z NATO.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.