Polityka zagraniczna
W niemieckiej pamięci nie ma miejsca dla polskich ofiar
Najbliższy sąsiad nie jest w stanie zdobyć się na substytut sprawiedliwości w postaci pomnika
fot. mat. prasowe
Hanna Radziejowska, szefowa Instytutu Pileckiego w Berlinie
Muzeum Emigracji to inicjatywa prywatnej fundacji, która sama zbiera na to pieniądze. Co właściwie Polsce do tego, kogo i gdzie Niemcy upamiętniają?
Mówiąc brutalnie i wprost, budowa Exilmuseum przy placu Askańskim to komunikat mówiący, że w Berlinie nie ma miejsca dla pomnika polskich ofiar.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.