Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

RFN czyści przedpole i gra o budżet

Niemieckiej kanclerz Angeli Merkel zależy, żeby jak najszybciej przyjąć budżet. Ten sam cel przyświeca przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen
Niemieckiej kanclerz Angeli Merkel zależy, żeby jak najszybciej przyjąć budżet. Ten sam cel przyświeca przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen
14 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Mechanizm „pieniądze za praworządność” może paść ofiarą pośpiechu, z jakim Unia Europejska pracuje nad nowym budżetem. Za odłożeniem tej sprawy są sprawujące prezydencję Niemcy

Niemiecka kanclerz Angela Merkel chce, by na najbliższym szczycie UE w piątek i sobotę przywódcy skupili się przede wszystkim na pieniądzach. – By powiązać fundusze z praworządnością, musimy najpierw w ogóle mieć fundusze – powiedziała przywódczyni w zeszłym tygodniu w Parlamencie Europejskim, przedstawiając priorytety przewodnictwa Niemiec w Radzie UE na to półrocze. To, że Berlin lobbował za odłożeniem praworządności, potwierdza źródło dyplomatyczne. – Oni mówią wprost, żeby wrócić do tego już po zawarciu porozumienia – słyszymy.

Taktyka, by usunąć ze stołu rozmów najbardziej sporne kwestie, nie wszystkim jednak się spodobała. Jak relacjonowało źródło UE, na wczorajszym posiedzeniu ambasadorów podniosły się głosy ze strony części państw członkowskich, by mechanizm praworządnościowy został włączony do porozumienia budżetowego. Ta dyskusja ma być kontynuowana na dzisiejszej Radzie ds. Ogólnych przez ministrów europejskich. – Następnie najprawdopodobniej zostanie przeniesiona na forum Rady Europejskiej, a potem zobaczymy – informowało źródło.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.