Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Wyszehradzki lewar dla Orbána

Od lewej: Mateusz Morawiecki, Abd al-Fatah as-Sisi i Viktor Orbán
Od lewej: Mateusz Morawiecki, Abd al-Fatah as-Sisi i Viktor Orbán
14 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od razu po zakończeniu szczytu V4 plus Egipt szef węgierskiej dyplomacji wyleciał do Moskwy

W poniedziałek i we wtorek w dwóch formatach (szefów MSZ i rządów) odbyły się szczyty Grupy Wyszehradzkiej z udziałem Egiptu. Tego typu spotkanie zwołano w Budapeszcie po raz drugi. Ostatni szczyt odbył się w czasie poprzedniej prezydencji Węgier w V4 w lipcu 2017 r. Formalnie w czasie szczytu była mowa o kwestiach związanych z migracją, terroryzmem czy współpracą gospodarczą, a zatem niemal dokładnie o tym samym, o czym rozmawiano przed czterema laty.

Węgierskie gazety prorządowe „Magyar Hírlap” i „Magyar Nemzet”, relacjonując obydwa szczyty, skupiały się w zasadzie wyłącznie na relacjach węgiersko-egipskich, podczas gdy wymiarowi wyszehradzkiemu poświęcono kilka zdań. Premier Viktor Orbán kilkukrotnie dziękował prezydentowi Abd al-Fatahowi as-Sisiemu za powstrzymywanie nielegalnej migracji w kierunku Europy. Orbán podkreślał, że kraje V4 są w sytuacji trudniejszej niż ta w 2015 r. Premier skoncentrował się na sytuacji na granicy węgiersko-serbskiej, choć kryzys migracyjny na Węgrzech skończył się we wrześniu 2015 r. wraz z domknięciem granicy z Serbią. Węgierskie władze zmieniły jednak sposób publikacji statystyk, aby wywołać wrażenie większego zagrożenia na granicy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.