Dziennik Gazeta Prawana logo

Europa szykuje się na nowy kryzys migracyjny

Od tygodni wraz z postępującą ofensywą talibów Afgańczycy byli zmuszani do opuszczania domów
Od tygodni wraz z postępującą ofensywą talibów Afgańczycy byli zmuszani do opuszczania domówEPA/PAP
18 sierpnia 2021

Unia Europejska naradza się, co zrobić z falą uchodźców z Afganistanu. W porównaniu z kryzysem migracyjnym z 2015 r. nastroje są znacznie bardziej minorowe

O otwarciu granic nie ma mowy, za to prezydent Francji Emmanuel Macron mówi, że wprawdzie Europa powinna chronić tych Afgańczyków, których życie jest zagrożone ze strony talibów, ale musi się też przygotować na powstrzymanie „niekontrolowanego napływu” cudzoziemców. We wtorek ministrowie spraw zagranicznych UE dyskutowali na ten temat podczas zwołanej w trybie pilnym wideokonferencji.

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell powiedział po niej, że Bruksela zaangażuje się w dialog z talibami, by uniknąć „katastrofy humanitarnej i potencjalnej migracyjnej”, co jednak nie oznacza formalnego uznania odrodzonego po dwóch dekadach Islamskiego Emiratu Afganistanu. – Musimy pozostawać kontakcie z władzami w Kabulu, jakiekolwiek by one były. Talibowie wygrali wojnę, więc musimy do nich mówić, choćby po to, by spróbować ochronić kobiety i dziewczęta – powiedział Borrell. Wkroczenie dżihadystów do Kabulu 15 sierpnia określił mianem „geopolitycznie najważniejszego wydarzenia od czasu inwazji Rosji na Krym w 2014 r.”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.