Zachód naciska na Chiny, a Pekin na zachodnie firmy
Walka z prześladowaniem Ujgurów jest coraz bardziej zdecydowana, ale producenci ubrań i butów starają się nie zrazić klientów na największym rynku świata
Biały Dom przed weekendem dodał do czarnej listy 14 chińskich przedsiębiorstw. W wykazie znajdują się m.in. placówki badawcze (np. Chińska Akademia Elektroniki i Technologii Informacyjnych) i firmy technologiczne, które dostarczają rozwiązania władzom w Pekinie. Chodzi m.in. o Chengdu Xiwu Security System Alliance tworzące systemy wykorzystywane przez straż graniczną czy pochodzące z prowincji przedsiębiorstwa dostarczające oprogramowanie do monitorowania mniejszości narodowych, w tym również ludzi zamkniętych w obozach pracy. Jak uzasadniono, wykluczone instytucje są „zamieszane w łamanie praw człowieka i nadużycia związanie z wdrażaniem chińskiej kampanii represji, masowych zatrzymań i inwigilacji za pomocą zaawansowanych technologii wymierzonych w Ujgurów, Kazachów i innych członków muzułmańskich grup mniejszościowych w Regionie Autonomicznym Sinciang”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.