Turcja otwiera wrota migrantom
Miliony uchodźców z Syrii stały się poważnym problemem dla władz w Ankarze. Rozwiązanie? Umożliwić im przejście na Stary Kontynent
„Co zrobiliśmy? Otworzyliśmy drzwi. I już ich nie zamkniemy. Czemu? Ponieważ Unia Europejska powinna dotrzymywać obietnic”, powiedział w sobotę prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Jakby na potwierdzenie tych słów tłumy migrantów podjęły próbę przekroczenia lądowej granicy między Turcją a Grecją. Zaalarmowany tą sytuacją rząd grecki natychmiast wysłał na pogranicze posiłki. Do starć z migrantami doszło chociażby na przejściu granicznym Kastanies/Pazarkule, gdzie greckie siły zostały obrzucone kamieniami.
Według Aten tylko w ciągu 24 godzin (od szóstej rano w sobotę do szóstej rano w niedzielę) zapobieżono nielegalnemu przekroczeniu granicy przez 10 tys. osób. – Granice są doskonale strzeżone. Mamy na miejscu ludzi, tamtejsze siły zostały wzmocnione. Robimy, co w naszej mocy, aby chronić granic Grecji – mówił wczoraj na konferencji prasowej minister obrony Nikos Panagiotopoulos.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.