Irlandia w politycznym rozkroku
Zwyciężczyni wyborów ma niewielkie szanse na rządzenie. W Dublinie może powstać kolejna w Europie wielka koalicja
W tym tygodniu dwie partie zdystansowane w wyborach parlamentarnych przez Sinn Féin mają spróbować porozumieć się w sprawie utworzenia rządu. Chodzi o Fine Gael i Fianna Fáil, ugrupowania centrowe, które rządziły wyspą na zmianę od niemalże stulecia. Teraz jednak usiądą do negocjacyjnego stołu, by porozmawiać o wspólnym froncie przeciwko ugrupowaniu, które właśnie radykalnie przemeblowało irlandzką scenę polityczną.
Lewicowa, nacjonalistyczna partia współpracująca w przeszłości z Irlandzką Armią Republikańską zajęła pierwsze miejsce w wyborach parlamentarnych na fali rosnącego niezadowolenia Irlandczyków. Jej zwycięstwo było wielką niespodzianką tym bardziej, że jeszcze w 2019 r. w wyborach europejskich i lokalnych Sinn Féin poniosła porażki. Źródeł sukcesu kontrowersyjnego ugrupowania upatruje się m.in. w jego ambitnym programie budowy mieszkań, który miałby pomóc stawić czoła problemowi astronomicznych czynszów na wyspie i rosnącej bezdomności. Irlandczycy narzekają także na długie kolejki w szpitalach i ogólnie pogarszającą się jakość usług publicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.