Kreml szuka kompromitujących kwitów na Bidena
Moskiewcy hakerzy włamali się na serwer ukraińskiej firmy, w której pracował syn byłego wiceprezydenta
Kalifornijska firma Area 1 Security zajmująca się bezpieczeństwem w sieci znalazła dowody na to, że rosyjscy hakerzy włamali się w 2016 r. na serwery ukraińskiego koncernu naftowo-gazowego Burisma Holdings. Kreml miał być zainteresowany materiałami, które mogłyby obciążać zatrudnionego tam Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta i kandydata Partii Demokratycznej w nadchodzących wyborach prezydenckich Joego Bidena. Takie informacje ukazały się kilka dni temu w amerykańskich mediach, pierwszy napisał o tym „New York Times”. Nie ma dowodów, że w sprawę mógł być zaangażowany Donald Trump albo ktokolwiek z jego zaplecza. Nowojorska gazeta nie podała żadnych szczegółów na temat tego, jakiego rodzaju wiedzę zdobyli hakerzy. Area 1 Security podkreśliła w raporcie ze swojego śledztwa, że włamanie jest jednak znaczące, ponieważ Burisma Holdings jest uwikłana w amerykańską politykę zagraniczną i wewnętrzną oraz że w wyborach w USA w 2020 r. może się powtórzyć próba manipulacji ze strony Rosji, jaka miała miejsce w kampanii cztery lata temu.
Informacje o ustaleniach Area 1 Security zaskoczyły parlamentarzystów obu partii, którzy mają specjalny dostęp do rządowych informacji wywiadowczych. „Dowiedzieliśmy się o tym z mediów, co jest bardzo niepokojące. Amerykańskie służby mogły zaniedbać temat. Kongres powinien być pilnie poinformowany o tym, co rząd wie o tym hakerskim ataku i dlaczego głowa państwa nie jest zainteresowana ochroną procedur wyborczych” – powiedziała Nancy Pelosi, demokratyczna przewodnicząca Izby Reprezentantów. Kongresmenka zasugerowała, że działalność Rosjan może przynieść bezpośrednie korzyści Donaldowi Trumpowi i jego wysiłkom o reelekcję.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.