Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml szuka kompromitujących kwitów na Bidena

Eksperci twierdzą, że Rosja znów może chcieć ingerować w wybory prezydenckie w USA
Eksperci twierdzą, że Rosja znów może chcieć ingerować w wybory prezydenckie w USAembuk-importer
15 stycznia 2020

Moskiewcy hakerzy włamali się na serwer ukraińskiej firmy, w której pracował syn byłego wiceprezydenta

Kalifornijska firma Area 1 Security zajmująca się bezpieczeństwem w sieci znalazła dowody na to, że rosyjscy hakerzy włamali się w 2016 r. na serwery ukraińskiego koncernu naftowo-gazowego Burisma Holdings. Kreml miał być zainteresowany materiałami, które mogłyby obciążać zatrudnionego tam Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta i kandydata Partii Demokratycznej w nadchodzących wyborach prezydenckich Joego Bidena. Takie informacje ukazały się kilka dni temu w amerykańskich mediach, pierwszy napisał o tym „New York Times”. Nie ma dowodów, że w sprawę mógł być zaangażowany Donald Trump albo ktokolwiek z jego zaplecza. Nowojorska gazeta nie podała żadnych szczegółów na temat tego, jakiego rodzaju wiedzę zdobyli hakerzy. Area 1 Security podkreśliła w raporcie ze swojego śledztwa, że włamanie jest jednak znaczące, ponieważ Burisma Holdings jest uwikłana w amerykańską politykę zagraniczną i wewnętrzną oraz że w wyborach w USA w 2020 r. może się powtórzyć próba manipulacji ze strony Rosji, jaka miała miejsce w kampanii cztery lata temu.

Pozostało 80% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.