Pieniądze na zieloną rewolucję poróżniły państwa członkowskie
Dla jednych środków jest za mało, drudzy nie chcą dokładania do nich funduszy spójności. A jeszcze inni apelują o mocniejsze powiązanie wypłat z transformacją energetyczną
Komisja Europejska przedstawiła wczoraj propozycję, która ma pozwolić na bezbolesną transformację regionów uzależnionych od węgla. Chociaż wszystkie kraje członkowskie zgodziły się na ten pomysł, to z jego przyjęciem w kształcie zaproponowanym przez Brukselę mogą być jeszcze kłopoty, bo plan Komisji wzniecił utarczki między krajami, zanim jeszcze został ogłoszony. Główna linia podziału przebiega między państwami, które chcą jak największej puli tzw. nowych środków w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST), a płatnikami netto do unijnej kasy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.