Z nadzieją na stabilny związek
W tym roku w Europie modne staną się małżeństwa z rozsądku. Takie są świeżo upieczone koalicje w Austrii i Hiszpanii
fot. Manuel Lorenzo/EPA/PAP
Irene Montero, hiszpańska minister ds. równości
fot. Florian Wieser/EPA/PAP
Alma Zadić, austriacka minister sprawiedliwości
Obydwie mają wiele wspólnych cech. Na ich czele stoją młodzi liderzy – Austriak Sebastian Kurz w tym roku skończy 34 lata, Hiszpan Pedro Sanchez 48 lat. Są efektem przyspieszonych wyborów, zaczęły rządzić w styczniu i obydwie są pierwsze w historii. W obydwu znaczący odsetek tek rządowych przypadł kobietom. I z obydwoma wiąże się nadzieje na odrobinę spokoju politycznego po okresie zawieruchy.
Bardziej egzotyczny związek rozpocznie dzisiaj drugi tydzień rządów w Austrii pod wodzą kanclerza Sebastiana Kurza. Najmłodszemu szefowi rządu na świecie udało się bowiem zmontować koalicję konserwatystów z zielonymi – coś, co dotychczas nad Dunajem uważano za mało prawdopodobne, jeśli wręcz nie za niemożliwe. Od trwałości tej kombinacji alpejskiej będzie zależała stabilność austriackiej polityki, która znajdowała się w chaosie od maja ub.r., kiedy rozpadł się poprzedni gabinet Kurza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.