MSW Białorusi dziurawe jak sito
Wystarczyło, by niewielka liczba funkcjonariuszy przeszła na stronę opozycji, by ze struktur siłowych zaczęły wyciekać poufne dokumenty
Opozycyjny serwis na komunikatorze Telegram ujawnił raport białoruskiego resortu spraw wewnętrznych na temat sytuacji kadrowej w ministerstwie zaangażowanym w tłumienie protestów wymierzonych w Alaksandra Łukaszenkę. To kolejny w ostatnich tygodniach dowód na nieszczelność informacyjną władz w Mińsku.
Kanał BYPOL powstał z inicjatywy byłych mundurowych, którzy zdecydowali się dołączyć do opozycji po wybuchu protestów w sierpniu 2020 r. W czwartek, gdy prawosławni obchodzili Boże Narodzenie, kanał ujawnił krótki raport podpisany przez szefa wydziału współpracy kadrowej i pracy ideologicznej MSW. Pułkownik Alaksandr Mazur zebrał w nim dane dotyczące stanu kadrowego poszczególnych części MSW. Dokument przedstawia stan na 1 października 2020 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.