Rok, w którym pokonamy wirusa
Ponury cień pandemii jeszcze długo będzie nad nami wisiał. Ale SARS-CoV-2 nie jest jedynym problemem, z jakim świat zmierzy się w 2021 r.
Kiedy 90-letnia Margaret Keenan 8 grudnia rano jako pierwsza osoba otrzymała szczepionkę Pfizera i BioNTechu, świat poczuł ulgę: wreszcie dostaliśmy do ręki narzędzie, które pozwoli pokonać wirusa. Ale wkrótce pojawiły się doniesienia o mutacjach patogenu, a wraz z nimi pytanie, czy opracowywane przez ostatnie miesiące szczepionki zabezpieczą nas także przed nimi. W tym sensie początek bieżącego roku przypomina pierwsze dni 2020 r., kiedy świat dowiedział się o krążącym po Chinach nowym koronawirusie.
Walka z SARS-CoV-2 nie jest jedynym wyzwaniem, jakie stoi przed światem. W świecie globalnej polityki sporo będzie się działo – można nawet zaryzykować stwierdzenie, że więcej niż w minionym. Od nowego lokatora Białego Domu można się spodziewać, że nada nową dynamikę polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych, chociaż jej cele pozostaną te same. Europę czekają trudne rozmowy o tym, na co wydawać pieniądze z funduszu odbudowy. Państwo Środka będzie celebrować stulecie Komunistycznej Partii Chin. Przekonamy się również, na ile szczelna jest architektura, dzięki której przez lata nie musieliśmy obawiać się bomby atomowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.