Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto lat Turcji

Sto lat Turcji
16 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Setna rocznica powstania państwa tureckiego może przynieść kres epoki Erdoğana

Nowoczesne państwo wzniesione przez Kemala Atatürka na gruzach Imperium Osmańskiego będzie obchodzić w 2023 r. setną rocznicę powstania, jednak atmosfera nie zapowiada się szczególnie świąteczna. W 2010 r. autorytarny prezydent Turcji - Recep Tayyip Erdoğan - złożył obietnicę zwiększenia PKB do 2 bln dol. i wprowadzenia kraju do pierwszej dziesiątki największych światowych gospodarek do 2023 r. Niemniej z powodu inflacji na poziomie 80 proc. i słabej waluty, głównie ze względu na politykę prowadzoną przez samego Erdoğana, Turcja tkwi na 19. miejscu. PKB w przeliczeniu na wartość dolarową spadł z poziomu 957 mld w roku 2013 do 815 mld w roku 2021.

Stan gospodarki oraz obawy dotyczące korupcji i braku przejrzystości działania instytucji państwowych mogą doprowadzić Erdoğana do zguby. Wybory prezydenckie i parlamentarne zaplanowano na czerwiec. Mimo że opozycja jeszcze nie podała nazwiska swojego kandydata na prezydenta do wiadomości publicznej, na podstawie wyników sondaży można się spodziewać przegranej obecnej głowy państwa z każdym z ewentualnych pretendentów. Jego macierzysta Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (tur. Adalet ve Kalkınma Partisi, AKP) i jej koalicyjny partner - Partia Ruchu Narodowego (MHP), są na najlepszej drodze do porażki w starciu z sojuszem opozycyjnym. Polityczny nekrolog prezydenta pisano już kilkakrotnie, jednak nawet sojusznicy Erdoğana przyznają, że te wybory będą dla niego najtrudniejsze z dotychczasowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.