Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina już wchodzi do Unii Europejskiej

20 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

T o zajmie kilkanaście lat, najpewniej z 10, a już absolutne minimum to od sześciu do ośmiu lat – usłyszałem na początku marca, kiedy zapytałem o proces akcesyjny Ukrainy jednego z ekspertów zajmujących się polityką rozszerzenia. W tym samym tonie wypowiadali się przedstawiciele władz Francji, Niemiec, państw Beneluksu, a w nieoficjalnych rozmowach także urzędnicy Komisji Europejskiej. Choć emocjonalnie właściwie cała Unia solidaryzowała się z wnioskiem akcesyjnym Ukrainy, to zdecydowanie dominowały opinie studzące zapał i podkreślające, że cały proces to nie wynik jednej politycznej decyzji, ale żmudna realizacja konkretnych wytycznych.

Ukraina zaczęła więc realizować te wytyczne i drobiazgowo odpowiadać na wszystkie wątpliwości, jednocześnie prowadząc regularną wojnę z jedną z największych armii świata. Po wydaniu pozytywnej rekomendacji szefowa KE Ursula von der Leyen przyznała, że Ukraina już wówczas – w połowie czerwca – wdrożyła do swojego porządku prawnego 70 proc. unijnych przepisów, których implementacja będzie warunkiem członkostwa. Takie tempo wprowadzania zmian do krajowych przepisów to przede wszystkim efekt układu stowarzyszeniowego, który od ponad pięciu lat jest podstawą relacji UE–Ukraina. To na mocy tego układu były liberalizowane przepisy celne i było przyznawane wsparcie makrofinansowe dla Kijowa.

Dziś Ukraina w stopniu integracji z krajami Unii jest jednak dużo dalej, niż zakładałby to nawet bardzo ambitny układ stowarzyszeniowy. Obowiązujący od marca nadzwyczajny środek polegający na tymczasowej ochronie obywateli ukraińskich pozwala nadać wszystkim uciekającym przed wojną prawo do pobytu na terenie UE i dostęp do rynku pracy, mieszkania, pomocy społecznej i medycznej. Oczywiście ma on ścisły związek z toczącą się wojną, jednak pozwolił na sprawdzenie procedur w najtrudniejszych warunkach, zapewnił swobodę przepływu osób i nikt dziś nie proponuje jego rewizji. Wątpliwości o postępach integracji nie pozostawiła von der Leyen, która w corocznym orędziu o stanie UE w ubiegłym tygodniu zapewniła wprost, że Ukraina będzie mieć „płynny dostęp” do jednolitego europejskiego rynku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.