Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Irlandzki kłopot Liz Truss

15 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dziś mija termin przekazania przez Wielką Brytanię odpowiedzi na wszczęte przez KE postępowanie za nieprzestrzeganie umowy brexitowej. Kontrole na Morzu Irlandzkim wciąż dzielą Brukselę i Londyn

U podstaw sporu między UE a Wielką Brytanią jest kwestia kontroli celnych towarów, które trafiają na wspólny europejski rynek. Podczas negocjacji brexitowych strony zgodziły się, że kontrola będzie odbywała się de facto w portach pozostającej częścią Zjednoczonego Królestwa Irlandii Północnej. W ten sposób uniknięto symbolicznych barier i kontroli między pozostającą w UE Irlandią a Irlandią Północną, co mogłoby ożywić stary konflikt irlandzki. Po roku obowiązywania umowy Wielka Brytania zapowiedziała jednak konieczność jej rewizji w zakresie właśnie protokołu irlandzkiego. Twarzą tej rewizji stała się na początku 2022 r. ówczesna szefowa MSZ, a dziś premier Wielkiej Brytanii Liz Truss.

Ugoda lub TSUE

Najbardziej radykalnym krokiem ze strony Wielkiej Brytanii byłoby uruchomienie art. 16 protokołu, czyli klauzuli awaryjnej pozwalającej na tymczasowe zawieszenie tej części umowy o relacjach UE z Londynem. Ustawa dotycząca zawieszenia części umowy jest procedowana przez brytyjski parlament. Taki krok zostałby najprawdopodobniej zinterpretowany przez Brukselę jako zerwanie obowiązującej umowy – nie tylko w zakresie przepływu towarów między Wielką Brytanią a UE, lecz w ogóle w zakresie relacji po brexicie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.