Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi przeciw szantażom migracyjnym

Polski rząd spodziewa się nowego kryzysu migracyjnego, który może być wywołany przez Białoruś zimą tego roku
Polski rząd spodziewa się nowego kryzysu migracyjnego, który może być wywołany przez Białoruś zimą tego roku
14 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Prezydencja czeska w UE chce, żeby kraje wybierały formę wsparcia państwa przyjmującego masowo migrantów. Polska jest za, ale czeka na szczegóły

Pokłosiem kryzysu na granicy polsko-białoruskiej w ubiegłym roku była dyskusja zarówno o stosowaniu nielegalnych pushbacków, czyli zawracaniu migrantów bez weryfikacji wniosku azylowego, jak i ożywiona debata w UE na temat konieczności reformy prawa azylowego. Ta ostatnia przygotowywana jest od lat i choć KE dostrzega konieczność istnienia mechanizmów na wypadek wystąpienia podobnego kryzysu, to przez pół roku przewodnictwa Francji w UE nic nie zrobiono w tej sprawie. Przed zbliżającą się zimą i doniesieniach, że Białoruś we współpracy z Rosją znów może sięgnąć po migrantów jako broń, Praga zaproponuje nowe regulacje.

Czeskie propozycje

Prezydencja czeska chce doprowadzić do porozumienia w sprawie mechanizmu solidarnościowego, tj. możliwości wsparcia przez państwa członkowskie kraju, który znajdzie się w sytuacji kryzysowej. Jako pierwszy informacje o przygotowanej reformie podał portal EUobserver, według którego pierwotny projekt dotyczył pozwolenia na rejestrację wniosków azylowych tylko w wybranych punktach przy granicy i wydłużenia okresu ich rozpatrywania. Według informacji DGP ze źródeł dyplomatycznych projekt w obecnym kształcie dotyczy przede wszystkim możliwości wyboru przez państwo pomagające formy wsparcia kraju znajdującego się w kryzysowej sytuacji: wsparcia finansowego lub przyjęcia grupy migrantów. Taka propozycja była już omawiana w gronie „27” i zyskuje zwolenników, natomiast prezydencja czeska proponuje również włączenie pomocy eksperckiej oraz materialnej, a także podział na: napływ migracji, duży napływ migracji i sytuację kryzysową, który warunkowałby użycie takiej, a nie innej formy pomocy. Nieostre na razie pozostają podziały między napływem, dużym napływem a sytuacją kryzysową. Wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki w rozmowie z DGP podkreślił, że Polska przychylnie ocenia propozycję czeską, ale czeka na jej doprecyzowanie. – Sama koncepcja wyboru dobrowolnego mechanizmu solidarnościowego – pomocowego – przygotowana przez prezydencję czeską jest na pewno krokiem naprzód w debacie, choć na razie to zarys pomysłu. Czekamy na jego rozwinięcie i skonkretyzowanie. Sam fakt wysunięcia takiej propozycji oceniamy bardzo dobrze, ponieważ otwiera konieczną dyskusję, w ostatnim czasie nieco zawieszoną, w kontekście reformy Paktu o migracji i azylu – mówi Grodecki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.