Młodzi demokraci odwracają się od prezydenta Joego Bidena
Piotrowski: Liberalni młodzi Amerykanie nie chcą dalszego bezwarunkowego popierania Izraela
Przez Waszyngton przeszedł wielki marsz poparcia dla Palestyny. To jeszcze kilka lat temu było nie wyobrażalne. Czy Ameryka się zmienia?
Na poziomie społecznym wzrost sympatii wobec Palestyny jest odnotowywany w USA już od kilku lat, ostatnie dramatyczne wydarzenie ten proces zdynamizowały. Odwrót od bezwarunkowego popierania Izraela dotyczy głównie liberalnej części społeczeństwa, tzw. wyborców progresywnych, zazwyczaj młodych. Bo u elektoratu republikańskiego utrzymuje się żelazne poparcie dla Izraela. Gdy administracja Joego Bidena mówiła o rozwiązaniu dwupaństwowym, było czuć, że jest przechył w stronę Izraela. Teraz głosów wzywających do równowagi jest więcej, pojawia się nawet obrona kontrowersyjnych propalestyńskich haseł jak „Od rzeki po morze”. Zmiana jest spora i nie da się już koło niej przejść obojętnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.